14 października 2012
Jezioro Rożnowskie
…z sentymentem wróciłam nad Jezioro Rożnowskie, gdzie w czasach liceum fotografowałam smieną podczas obozu żeglarskiego…to był czas beztroski i przeświadczenia, że życie trwa wiecznie…

…z sentymentem wróciłam nad Jezioro Rożnowskie, gdzie w czasach liceum fotografowałam smieną podczas obozu żeglarskiego…to był czas beztroski i przeświadczenia, że życie trwa wiecznie…

…w środku lasu stoi dom, drewniany i piękny…na zdjęciach go zabrakło..wychodząc z domu można zobaczyć widoki na pasma górskie i po pięciu minutach znaleźć się w pachnącym lesie…wyjątkowa jest noc, bo kiedy spojrzy się przez okno panuje wielka ciemność i cisza…
…ostatnie dni września ze złocistym światłem, sprzyjały fotograficznym sesjom w plenerze….
Archiwum Bloga